• Blog

    Biegi Hrabiego, czyli co (jeszcze) znajdziesz w ultra !

    Dzisiaj jestem po Biegu Hrabiego, który co prawda nie był aż tak „obszerny” kilometrażowo jak ostatnie dwa moje biegi, ale w żadnej mierze nic mu to nie ujmuje ! Trasa nie była wyjątkowo techniczna, biegło się przyjemnie, bo i upał, który ostatnio nam towarzyszył lekko odpuścił. Przede wszystkim ten bieg był jednak biegiem w pobliskim Łańcucie i pozwolę sobie tu posłużyć autocytatem z odpowiedzi na pytanie zadane przez jedną z osób na Facebooku, dotyczące tego kto ten bieg biegnie, biegłem go ja i prawie wszyscy inni biegacze z okolicy. Krótko mówiąc, Biegi Hrabiego zgromadziły naprawdę sporo osób z okolic, a mimo, że w bieganiu wcale nie siedzę od wielu lat,…

  • Blog

    Pie**yć talent ! Tylko ciężka praca!

    Takie oto sympatyczne hasło znajduje się na jednej z koszulek targetowanych do ultrasów ! Nie wiem co o nim myślicie, ale mi bardzo, ale to bardzo przypadło do gustu ! Niemniej jednak pomyślałem, że być może Ty – podobnie jak – ja co najmniej kilka razy w życiu niezmiernie żałowałeś, że do tego czy do innego tematu „nie masz talentu”, a ktoś inny go ma i …. No tu oczywiście wiadomo, że w związku z tym nie dość, że idzie mu lepiej to jeszcze powstaje pytaniem otwartym „czy to sprawiedliwe” i tym podobne kwestie. Finalnie, wiele razy w życiu prowadziło to u mnie do pozostawienia danej kwestii bo i po…

  • Blog

    Social media kłamią ?!

    Nie tak dawno popełniłem nie gdzie indziej jak na Facebooku lekko przydługawy jak na formułę która jest tam adekwatna artykuł pod tytułem: social media kłamią ?! Temat więc niby już eksploatowałem, ale kwestia ta wydaje mi się jednak na tyle istotna, że stwierdziłem, iż warto ją rozwinąć. W szczególności jednak – ze względu na temat, o którym chcę napisać – podkreślę, że jestem prawnikiem a nie psychologiem, czy socjologiem a to co niebawem przeczytasz będzie moimi przemyśleniami bazującymi na doświadczeniu, a nie wynikiem wieloletnich badań czy analiz socjologicznych, psychologicznych czy jakichkolwiek innych. Myślę jednak, że to co powiem wcale nie będzie znacząco różne, jeśli w ogóle będzie, od tego co…

  • Blog

    Nie prosiłem Cię o radę

    Dzisiaj temat zupełnie niezwiązany z bieganiem. Otóż jedną z gorszych „chorób zawodowych” osób wykonujących zawód taki jak mój (dla tych, którzy tego nie wiedzą spieszę wyjaśnić, że chodzi o zawód radcy prawnego) jest przesadna łatwość w udzielaniu ludziom rad. Cóż, po co przychodzi znacząca część osób do prawnika ? Jeśli już nawet nie po radę to po rozwiązanie, gdzie różnicę przedstawiłbym w ten sposób, że tej drugiej grupy osób nie interesuje dlaczego mają postąpić w określony sposób, nie chcą zresztą nawet wiedzieć co powinni zrobić, a ich oczekiwaniem jest, żeby było zrobione tak jak trzeba. Tym samym, w tej czy innej formie, mój zawód praktycznie można by sprowadzić do udzielania…

  • Blog

    300% procent normy na sam koniec, a może pełna mobilizacja przez całe działanie ?

    Trochę jest tak, że piszę wpis na bardzo podobny temat co jeden z odcinków podcastu z tego powodu, że o jednej kwestii chciałem napisać nieco więcej niż nagrałem, a trochę też z tego powodu, że z biegu Duch Pogórza Upiór mam tak wiele fantastycznych zdjęć, że dobrze byłoby jednak znaleźć dla nich „jakieś” miejsce, którym z oczywistych przyczyn nie może być podcast. Żywię jednak nadzieję, że wpis nie będzie służył wyłącznie temu żeby między literami znaleźć się mogły bardzo dobre zdjęcia, a przyniesie Ci też kilka rzeczy do przemyślenia. Niezwłocznie więc przechodzę do rzeczy, jednak nie powstrzymam się i już w tym miejscu pozwolę sobie zamieścić kolejne zdjęcie ! Kilka…

  • Blog

    Lęk przed porażką

    Asekuracja, czy lęk przed porażką O perfidio ! Przyszło mi do głowy żeby opublikować ten wpis w przeddzień biegu, który może nie tyle spędza mi sen z powiem, ale jest chyba pierwszym, gdzie z jednej strony biorę pod uwagę, że coś może pójść nie tak – w końcu to 100 km – a z drugiej wszystkie znaki na niebie i ziemi tak się układają, że poza rzeczami, na które mam raczej żaden wpływ nie widzę czegokolwiek co mogłoby zatrzymać mnie na ostatniej prostej. Innymi słowy, sprawdziłem przecież nieco ponad miesiąc temu, że 100 km to dystans dla mnie osiągalny, obecna trasa ma mniej przewyższeń, a finalnie przecież odwiedziłem też fizjo…

  • Blog

    Żadna motywacja, czy inspiracja nie zastąpi determinacji …. … jednak bez nich determinacja najczęściej nie nastąpi.

    Do roku 2019 r. byłem osoba pasywną sportowo. Do granic możliwości pasywną. Nie interesowało mnie nawet oglądanie sportu. Od początku 2019 r. coś się jednak zmieniło ponieważ nie opuściłem ani jednego treningu jeśli przyjąć, że trzy dniowy pobyt w szpitalu stanowił uzasadnienie i usprawiedliwienie dla chwilowej absencji. Nie żebym nigdy wcześniej nie miał w swoim życiu epizodów sportowych. Bardziej – miałem je dawno temu i można o nich było powiedzieć: „dawno i nieprawda”. Pytanie co stało się między wszystkimi poprzednimi latami, a chwilą obecną, że teraz mogę nazwać się ultramaratończykiem i wcale w tym nie skłamię. Pytanie też pozostaje otwarte jakie to może mieć dla Ciebie znaczenie jeśli nie masz…

  • Blog

    Co dały mi podcasty?

    Jakoś tak się składa, że temat podcastów przewija się przez moje wpisy któryś już raz z kolei ale nigdy nie był tematem przewodnim. Tym razem chciałbym to ewidentnie zmienić i napisać o ich wpływie na mnie, moje życie i mój biznes kilka słów więcej. Otóż, tak się składa, że wpływ ten podcasty miały i to bezpośrednio na wszystkie chyba możliwe dzieciny mojego życia. Rzecz jasna, wpływ ten miały w większym lub mniejszym stopniu, ale jednak ewidentnie dało się go zauważyć. Początki Historia o mojej pierwszej styczności z podcastami będzie w zasadzie oderwana od całej reszty późniejszych zdarzeń. Niemniej jednak, takie właśnie było moje pierwsze spotkanie z podcastingiem więc wypada od…

  • Blog

    Czasami, gdy świat Cię przytłacza warto jednak dołożyć element

    Tak na sto procent nie wiem czy przechodziłem już syndrom wypalenia zawodowego. W każdym razie około trzy lata temu miałem daleko idące poczucie, że tak właśnie jest. Obecnie tego poczucia nie mam, więc nawet jeśli w tamtym czasie nie przechodziłem wypalenia zawodowego to jednak z całą pewnością obecnie czuję się lepiej niż wtedy. Nie będę Cię jednak tym razem zadręczał tym jak doszedłem do tego punktu, w którym całe szczęście już nie jestem. Pewnie w dużej mierze wynikało to z tego, że na pewnym etapie odskocznią od bardzo intensywnej pracy stała się dla mnie praca mniej intensywna. Od tej ostatniej raczej nie miałem już zbyt wiele odskoczni, bo szkoda było…

  • Blog

    Co daje mi bieganie

    Umyślnie nie stawiam znaku zapytania na początku tytułu tego artykułu. To z całą pewnością nie jest pytanie, a co najwyżej uporządkowanie własnych myśli. Biegam dużo, może nawet bardzo dużo, choć niewątpliwie da się więcej. Nie zmienia to faktu, że przekroczyłem już ten moment, w ktokolwiek decyduje się poświęcić tak wiele czasu na rzeczy, których wcale nie musi robić jeśli nie widzi w nich żadnego sensu, czy celu. Dlatego też twierdzę, że ja nie pytam co daje mi bieganie mając na ten temat własną własny wyrazisty pogląd, który nie potrzebuje ani aprobaty, ani dowodów.Cóż – bieganie to ani nauka, ani religia, ale jednak na tym jego etapie już nie tylko sport.…