Blog

Po co Ci oddech ?

To nie jest pytanie retoryczne, jakby mogło się na początku wydawać. Do życia jest nam niezbędny to więcej niż oczywiste, choć o dziwo jedni z nas potrafią bez niego – dosłownie – przeżyć dłużej niż inni. Na co dzień mało kto w ogóle myśli o tym że oddycha, że jest wdech i wydech. Jest to jedna z najbardziej naturalnych czynności tak jak bicie serca. No dobrze, zróbmy małą korektę – niebawem mija rok od dnia kiedy oddychanie stało się dla nas bardziej uświadomioną czynnością, ale to z tego powodu, że wszyscy Ci, którzy oddychać nie potrafili (!?!) mieli i mają ogromny problem z oddychaniem, gdy przyjdzie im założyć maseczkę ! Oddech możemy jednak wykorzystać jeszcze w paru sytuacjach i wspomóc się nim, nie tylko po to żeby żyć, a może inaczej, wykorzystać go po to żeby żyć bardziej świadomie, spokojnie i do tego posiadając więcej rzeczy pod kontrolą.

Kiedyś oboje nie zastanawialiśmy się nad swoim oddechem, czy oddechami prawidłowo i co moglibyśmy zyskać oddychając prawidłowo. W zasadzie mogło być nawet tak, że ilekroć kwestia oddechu pojawiała się w naszym życiu to był to moment, w którym ze względu na nadwagę każdy lekko cięższy wysiłek fizyczny dawał nam się we znaki, a tchu zaczynało brakować. 

W obecnych czasach szukamy – my jako ogół ludzi – różnych sposobów na to żeby poprawić swoją koncentrację, swoje zdrowie, uspokoić się, rozluźnić, lepiej się wysypiać. I sięgamy po różne ćwiczenia, czasami tabletki, alkohol, herbatki, itp. środki. Nie przyjdzie nam do głowy że możemy to mieć za darmo. A stosując wcześniej wymienione środki możemy jedynie ten problem pogłębić. 

ODDECH

Dziś chcę Ci zwrócić uwagę na Twój oddech, na to jak możesz z niego świadomie korzystać żeby po prostu czuć się lepiej. I tu nie mówię o tym żeby rezygnować przy różnych dolegliwościach z innych środków, np. leków, bo nie o tym jest ten wpis, żeby zastępować konwencjonalne leczenie niekonwencjonalnym. To zresztą średni pomysł, bo nie po to człowiek ma rozum, żeby nie używać tego co dzięki niemu stworzył czy wymyślił. Niemniej jednak, jeśli stosujemy zupełnie konwencjonalną medycynę dobrze jest też wiedzieć nieco o swoim organizmie, która to wiedza także oparta jest o naukę, aby wiedze tę wykorzystać także na swoją rzecz !

Możesz najpierw zacząć od obserwacji siebie w codziennych sytuacjach. Na razie tylko obserwujesz i nic z tym nie robisz, albo inaczej nic nie robisz inaczej niż dotychczas. Kiedy się stresujesz, czy jesteś zmęczony, pozbawiony energii, kiedy się nie wyspałeś, kiedy jesteś zdenerwowany. Obserwuj przede wszystkim swój oddech. Czy jest przyspieszony, czy ciężko Ci oddychać. Robiłeś to kiedykolwiek do tej pory ?

Kiedy zdobędziesz takie informacje na swój temat, to jest pierwszy krok do tego żeby zacząć wykorzystywać swój oddech świadomie i dla własnych potrzeb, innych niż (prze)życie. Teraz możesz wejść poziom wyżej czyli do świadomego życia stosując techniki oddechowe. Tak się akurat składa, że od tego czy i jak oddychamy zależy naprawdę wiele procesów w naszym ciele więc nie będzie tu żadnej „czarnej magii” a garść przydatnych rad, które możesz wcielić w życie choćby teraz !

Zanim jednak zaproponuję Ci kilka technik oddechowych, to wiedz do czego i kiedy mogą Ci się przydać.

STRES

Znany wszystkim, nie trzeba go przedstawiać. Skutecznie potrafi „podnieść nam ciśnienie” i – co w tym kontekście istotne – przyspieszyć oddech. Na tyle skutecznie potrafi nami zawładnąć, że niekiedy nie jesteśmy w stanie nic powiedzieć, pocą nam się dłonie, boli brzuch, niekiedy nawet nieruchomiejemy, albo nie możemy zebrać się do niczego. Finalnie, to co było zaplanowane teraz przez stres może nie dojść do skutku, a w najlepszym razie dojdzie do skutku znacznie później.

Co najbardziej istotne, stres nie działa na nas tylko „tu i teraz”, choć – co jednak jest odrębnym tematem – niekiedy właśnie przez wrócenie do „tu i teraz” możemy zacząć proces zapanowywania nad nim. Jeśli jednak nad stresem nie zapanujemy to to co się z nami dzieje może mieć skutki długofalowe. I oczywiście można tu wejść na poziom ćwiczeń z pewnością siebie, jak ją budować, co robić żeby ten stres zmniejszyć, tylko pewnie byłoby to znacznie łatwiejsze jeśli przestalibyśmy się najpierw stresować. Do tego natomiast jednak z najlepszych i z całą pewnością dostępną dla każdego  techniką będzie oddech. Jeśli już interesuje Cię jak to zrobić, to możesz być pewny, że z dalszej części dowiesz się jakie ćwiczenie możesz zastosować.

BÓL

Kiedy ćwiczysz, to oddech jest twoim sprzymierzeńcem. Jeśli synchronizujesz swoją aktywność z oddechem, to nawet jeśli pojawi się ból to jesteś w stanie lepiej sobie z nim poradzić. Np. w jodze, kiedy pojawia się jakieś ograniczenie podczas wykonywania asany, a co za tym idzie kiedy pojawi się ból, to oddech pozwala doskonale sobie z tym poradzić. Jeśli jednak zaczniesz oddychać świadomie i – jak określa się to w jodze – skierujesz wdychane powietrze „w to miejsce” (wiem – brzmi dziwnie, ale zostawmy na razie na marginesie z czym biologicznie wiąże się ta metoda), to po chwili przychodzi rozluźnienie i możesz jeszcze chwilę zostać z tej pozycji lub nawet ją pogłębić.

ROZLUŹNIENIE I POBUDZENIE

Dwie skrajności a na obie działa oddech? Tak. Kiedy potrzebujesz poczuć się rozluźniony a tym samym spokojniejszy to możesz świadomie korzystać z oddechu. Podobnie rzecz się ma jeśli potrzebujesz” dodać sobie energii”, np. kiedy rano wstajesz zaspany i jedyne o czym myślisz to położyć się spać. A wieczorem kiedy jesteś spięty po całym dniu i przewracasz się z boku na bok i nie możesz zasnąć to znowu z pomocą przychodzi  oddech, tylko w zupełnie innej formie. To już tyle profitów, a Ty dalej nie wiesz jak należy oddychać żeby to osiągnąć ? Jeszcze chwila cierpliwości i przedstawię Ci konkretne techniki oddechowe na to żeby się uspokoić i żeby dodać sobie energii.

METABOLIZM

Może nie przyszło Ci to do głowy, ale oddech też ma związek z naszym metabolizmem. Pobudza trawienie i dotlenia komórki a tym samym przyspiesza trawienie. Dlatego też mocno związana jest z tym aktywność fizyczna. Ćwiczenia + świadomy oddech to jest pierwszy krok do prawidłowego metabolizmu. Co prawda można postawić tezę, że każdy oddech ma pozytywny wpływ na metabolizm jeśli wyjść z założenia, że brak oddechu te reakcje kończy jednak, aby realnie oddechem korzystnie na metabolizm wpływać nie wydaje się żeby najlepszą techniką oddechową był płytki oddech ustami.

KONCENTRACJA

I to jest niesamowita funkcja oddechu. Może nawet nie samego oddechu ale tego, że zauważając go, skupiając się nad nim już ćwiczymy koncentrację. Nie potrzeba dodatkowych rekwizytów, jak np. czekoladka czy rodzynek, żeby go obserwować, potem smakować i tym samym pracować nad swoją koncentracją. Na pewno jest to przyjemne ćwiczenia, ale nie mając tych rekwizytów możesz dalej ćwiczyć swoją ważność. Możesz skupiać się na tym które części ciała wznoszą się podczas oddychania, czy twoje nozdrza robią się chłodne przy wydechu, a powietrze wchodząc do płuc je ogrzewa. Możesz na tym się skupiać i właśnie tak ćwiczyć swoją koncentrację.

ODPORNOŚĆ

Przełom roku 2020 i 2021 r. to z całą pewnością, przynajmniej w Polsce, „renesans morsowania”. Cóż, skoro o morsowaniu to równie dużo mówi się o Wim’ie Hof’ie i jego technikach. Nie wszyscy wiedzą, że prócz technik związanych z wystawianiem się na zimno ma on też swoje własne techniki oddechowe. Co symptomatyczne, pojawiają się badania (prowadzone na Wimie Hofie właśnie !), które wykazują, że jego ponadprzeciętna odporność wcale nie bierze się z wystawiania się na zimno, a właśnie ze stosowanych przez niego technik oddechowych. Cóż, więcej na ten temat znajdziesz w podlikowanym we wpisie o morsowaniu podcaście. Tu natomiast warto podlinkować inny podcast, który właśnie o technikach oddechowych Wima Hofa mówi. Co symptomatyczne, znawcy technik oddechowych – mimo że Wim ponoć się tego wypiera – twierdzą, że jego metody są uproszczoną wersją azjatyckich technik oddechowych wywodzących się z medytacji i jogi.

Sam widzisz wdech……wydech….wdech….wydech….a tyle korzyści z tego można czerpać, jeśli tylko świadomie z niego zaczniesz korzystać. Teraz przedstawię Ci  kilka technik oddechowych, które możesz wykorzystywać do osiągania pożądanego efektu, czyli tych, o których mogłeś przeczytać powyżej.

Oddech Ujjayi

Stosowany podczas praktyki jogi. Polega on na tym, że nabierasz powietrze przez nos i wydychasz przez nos, ale świadomie kierujesz strumieniem powietrza, tak żeby czuć go na tylnej ścianie swojego gardła. Możesz wtedy słyszeć szum  taki jak wydają fale i ten oddech też jest nazywany też oddechem oceanu. Ten sposób oddychania rozgrzewa Twoje ciało i uspokaja. Jeśli więc potrzebujesz się uspokoić, zmniejszyć swój stres, ale też rozluźnić się, to oddychaj właśnie w ten sposób.

Oddech Lwa

To dość zabawna technika, która rozluźni Twoje ciało, zmniejszy stres a że wygląda się w niej dosyć zabawnie, więc i ilość endorfin na pewno się zwiększy. A wygląda to tak, że siadasz w siadzie skrzyżnym, otwierasz buzię, wystawiasz język na brodę. Nabierasz powietrze przez nos, a wydychasz przez usta z dźwiękiem przypominającym ryk lwa „Ahhhh”.

Bezdechowe pompki Wima Hofa

To jedno z ciekawszych ćwiczeń, które można poznać bezpłatnie spośród asortymentu proponowanego nam przez Wima. Najpierw przez kilka minut bierzemy bardzo głębokie oddechy ustami, a następnie – także ustami – to powietrze wydychamy. Następnie, przystępujemy do pompek, które robimy na bezdechu. Mogę powiedzieć, że to ćwiczenie daje niesamowity efekt, pozwala w krótkiej chwili się rozbudzić i energetycznie zacząć dzień.

Techniki na stres

Są też techniki dzięki którym zmniejszysz swój stres i poprawisz swoją koncentrację, bo wymagają one skupienia się na długości wdechu i wydechu. I tak jest technika 3-1-6, gdzie przez 3 sekundy nabierasz powietrze przez nos, zatrzymujesz na 1 sekundę i potem wydychasz przez 6 sekund. I oczywiście kilka razy powtarzasz te czynności, aż odczujesz większy spokój, rozluźnienie.

Technika komandosa

Moja ulubiona, to technika komandosa, czyli 4x4x4x4. I po kolei wdech x zatrzymanie x wydech x zatrzymanie na bezdechu. I tak kilka razy należy powtórzyć te serię aż poczujesz że zamierzony efekt został osiągnięty.  Ta technika pomaga przywrócić naturalny rytm oddechu.

Wielki ziew

Wielki ziew, to nic innego jak nieskrępowane ziewanie w celu dotlenienia organizmu. A na koniec ZIEWANIE – śmiało i do woli ziewaj przez ok. 5 min a zobaczysz jak poczujesz się rozluźniony i dotleniony 😉

A teraz, nie zapominając o oddechu, zacznij oddychać świadomie !! Nim się obejrzysz, a zobaczysz jak wielką zmianę to czyni !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *