Blog

2021 r, czyli myślenie życzeniowe kontra konkretny plan !

Ok, było już o wyzwaniach noworocznych, to warto – dla mobilizacji własnej – upublicznić pewne palny i założenia odnośnie 2021 r. Tym razem wspólny wpis, choć wyłącznie część planów jest stricte do wspólnej realizacji. W pozostałych przypadkach – jak wiadomo – trzeba będzie jednak wspólne życie tak poukładać żeby wszystko się „zmieściło” bez uszczerbku dla tego właśnie życia ! Tym razem nie skupiamy się na pojedynczych nawykach, nie skupiamy się też na jakiś „lifehackach”, biohakingach i tym podobnych sztuczkach ! Wymieniamy realne i mierzalne plany o nieco szerszym kontekście i o nieco większej wadze niż pojedyncze nawyki takie jak medytacja, zimne prysznice itp.

Żeby było jeszcze ciekawiej, to cały proces planowania opieramy na metodzie, o której więcej pisze Agnieszka w swojej książce „Wyciśnij z życia więcej i miej na to biznesplan celu – nie jest to może dosłowne recypowanie tej metody, ale bardzo ale to bardzo oparte na niej działanie. Jak wszystko pójdzie zgodnie z zamierzeniami to na koniec 2021 r. będzie można nas rozliczyć z kwestii, które zrealizowaliśmy, ale też z tych, które nie zostały jeszcze zrealizowane, albo po prostu, które z tych czy innych przyczyn poszły w odstawkę. Cóż, oczywiście można by było zrobić w ten sposób, że kompletnie obniżymy sobie poprzeczkę żeby test musiał wyjść korzystnie, ale to by nie było w naszym stylu !! Z tego powodu raczej możesz się spodziewać, że pewne rzeczy będą wyśrubowane niż zaniżone.

Przed przejściem jednak do tego co planujemy na rok przyszły warto w pierwszym rzędzie pochylić się nieco nad tym co możemy uznać za swoje sukcesy w roku bieżącym, a co akurat niekoniecznie za takowe uznalibyśmy. Żeby jednak z tego wpisu nie zrobiła się „epopeja” w zakresie rzeczy, które wydarzyły się w roku bieżącym raczej ograniczymy się do ich wymieniania niż do szczegółowej analizy. Pamiętaj ! Kolejność jest przypadkowa, więc numery to żadna gradacja ważności kwestii, o których przeczytasz poniżej !

Agnieszka:

Moje podsumowanie nie będzie tak jak wnikliwe jak Piotra, bo mamy różne podejście do tego tematu. Dobrze jest spojrzeć na to co działo się w mijającym roku, odpowiedzieć sobie na pytanie czy jest się z tego mijającego roku zadowolonym czy też nie i czy w obszarach, które analizujemy jest coś do kontynuacji, coś do zmiany i coś do odrzucenia.

Jeśli chodzi o obszar praca, to jestem dumna z tego, że mimo pandemii z powodzeniem działa moje biuro coworkingowe Mindwork. Trudne były początki jego działania i być może podsumowując rok 2019 za złe działanie uznałabym niewystarczającą wtedy promocję tego miejsca. Rok 2020 pokazał, że potrzebujemy takiego miejsca, miejsca, gdzie mamy „odpoczynek” od pracy zdalnej.

Jestem dumna, że „wypuściłam” na światło dzienne swoje dwie książki: „Wyciśnij z życia więcej i miej na to biznesplan celu” oraz wspomniana wcześniej „W 90 dni do zmiany. Multimedialny dziennik”. W tym roku zakończyłam też swój projekt na YouTube, gdzie codziennie, przez ponadto 365 dni, publikowałam krótkie filmiki z zakresu rozwoju osobistego oraz powróciłam do dłuższych nagrań raz w tygodniu w podcast PoCo i myślę, że to była dobra decyzja.

W obszarze zdrowie tu wiem, że nad ilością i jakością snu muszę popracować. Był taki okres, że nie byłam w stanie dobudzić się tylko przestawiałam bez końca budzik aż do ostatniej chwili. Ale plusem jest to, że ćwiczę jogę, zdrowo się odżywiam i przebiegłam półmaraton, czyli 21 km.

W obszarze rodzina – tu zawsze pojawiają się myśli, że moglibyśmy spędzać tego czasu więcej razem ale myślę, że pokazanie dzieciom, że ma się pracę, którą się lubi i mimo tego jest „zdrowy” podział na pracę i rodzinę, to ma sens. Najważniejsza w tym wszystkim jest jakość tego czasu a nie ilość.

Obszar rozwój osobisty – to tematycznie jakby w tym siedzę, więc ćwiczenia i metody o których mówię, zawsze najpierw testuję na sobie ale i tak jest coś na co chciałabym położyć większy nacisk w przyszłym roku, to nauka języka i systematyczne czytanie książki i to nie kilku na raz, ale pojedynczo 😉

W obszarze relacje, to myślę, że mówienie częściej o swoich emocjach i to nie tylko o tych dobrych.

Patrząc na różne obszary naszego życia można wywnioskować, że zawsze jest coś dobrego i coś do zmiany. Jest jednak tak, że warto skupić się na jednym obszarze w pierwszej kolejności jeśli czujemy że zmiany dokonane w nim będą miały realny, dobry wpływ na pozostałe obszary. Zanim jednak taką decyzję się podejmie warto spojrzeć całościowo na swoje życie.


Piotr:

U mnie może jest i więcej, ale raczej w punktach i bez omawiania.

Sukcesy:

  1. Na pierwszy plan dałbym wyjście z pracoholizmu. Co prawda była to kontynuacja działań rozpoczętych już w 2019 r., ale ich utrzymanie z całą pewnością jest sukcesem.
  2. Nie palę. Tu również jest to kontynuacja z roku 2019, ale jak na razie z 14 miesięcy niepalenia 12 przypadło na rok 2020, a co tu dużo mówić – było kilka stresujących sytuacji w tym roku.
  3. Przebiegłem 100 km i powtórzyłem dwa razy ten wyczyn.
  4. Przeprowadziłem pierwszą w swoim życiu prawdziwą zbiórkę charytatywną połączoną z indywidualnym projektem biegowym.
  5. Wydałem książkę Prawo dla Biznesu. E-commerce.
  6. Opublikowałem jeden artykuł w prasie branżowej.
  7. Stworzyłem serię podcastów pomagających przedsiębiorcom „odnaleźć się” w tematach tarczowych na początku pandemii, potem serię o prawie w IT i jeden niemal 200 stronicowy ebook w tym zakresie.
  8. Rozwinąłem (choć rzecz jasna nie sam nie sam) swoją firmę.
  9. Rozpocząłem z Agą projekt Ultra Życie.
  10. Zdrowo się odżywiam.
  11. Medytowałem przez cały rok z wyłączeniem jednego dnia.
  12. „Złapanie” lepszego kontaktu z dziećmi.
  13. Duże postępy w angielskim.

Niekoniecznie sukcesy:

  1. Zbyt mało czasu spędziłem z rodziną.
  2. Byłem wielokrotnie zbyt impulsywny.
  3. Nie wykonałem swojego planu w zakresie stworzenia elearnigu.
  4. Zbyt mało czasu poświęcałem na kontakty z przyjaciółmi i znajomymi (co nie było wynikiem pandemii, a moich decyzji co do tego na co poświęcam czas),
  5. Doprowadzenie się do kontuzji biegowej,
  6. Brak ćwiczeń ogólnorozwojowych,
  7. Niestworzenie procedur w Kancelarii

Skoro już i tę kwestię mamy za sobą to teraz nie pozostaje nic innego jak tylko stworzyć plan na 2021 r. ! Tak więc startujemy !

Agnieszka:

Z tego co napisałam powyżej już widzę, że w 2021 r najmocniej skupię się na obszarze praca, ale nie idąc tu w stronę pracoholizmu, o nie! od tego jest mi daleko. Czuję jednak, że skupienie się na kluczowych działaniach w tym obszarze pozwoli mi poprawić to co złe i umocnić to co jest właściwe w pozostałych obszarach.

W 2021 roku będzie mnie więcej w social mediach. W planach jest start grupy, w której będziemy pracować nad zmianą. Będzie to mocno związane z moją książką w 90 dni do zmiany.  

Stworzyć grupę na FB „W 90 dni do zmiany”

CEL:

Stworzyć grupę na FB „W 90 dni do zmiany”

Powód wybrania celu

Promocja multimedialnego dziennika pod tym samym tytułem. Ale przede wszystkim jest to trudny czas dla nas wszystkich a ćwiczenia zawarte w tym dzienniku pomogą „oswoić rzeczywistość”, wyznaczyć  cel i zmienić się każdemu, kto będzie na to gotowy.

Podstawowe założenia celu:

Prowadzenie livów raz w tygodniu dla członków grupy (albo w poniedziałki jako motywacja na początek tygodnia albo w piątek dla podsumowania – choć nie wykluczam, jeśli taka będzie potrzeba grupy, żeby pozostawić obie opcje). Oprócz tego będą posty dotyczące ćwiczeń i tego co jest zawarte w dzienniku multimedialnym. Być może ciekawą opcją będzie wspólne „rozpracowywanie” celu ochotnika, który ma z tym trudność – i np. podczas jednego z livów prowadzimy taką rozmowę, która ma na celu wydobycie celu i jego zaplanowanie. Osoby oglądające też będą mogły podążać za pytaniami i swój cel w ten sam sposób rozpracowywać. (to będzie wybór dokonany na podstawie przesłanych historii). 

Zagrożenia

Nigdy nie prowadziłam grupy, a może inaczej miałam dwie próby i nic z tego nie wyszło. Nie jestem też miłośnikiem mediów społecznościowych ale myślę, że jest to dobry moment żeby się z nimi zaprzyjaźnić.

Etapy działania:

Drugi/ trzeci tydzień stycznia (wcześniej jeszcze niech opadnie kurz po spontanicznych celach noworocznych). Na początek live wyjaśniający czym będzie i dla kogo ta grupa. Live zamieszczony też na prywatnym profilu i na instagramie. Wcześniej przygotuję harmonogram livów i tematów jakie będą poruszane, żeby osoby chcące dołączyć do grupy wiedziały co się na niej będzie działo.

Nagrać szkolenie

CEL: Nagrać kolejne szkolenie: Relaks Mentalny

Powód wybrania celu:

Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie temat warsztatów/ spotkań (choć te siłą rzeczy teraz na żywo nie mogą się odbywać) dla dzieci i młodzieży. Tematyka to jak radzić sobie ze stresem, porażką, jak budować pewność siebie. Może  niekiedy nam dorosłym się wydaje, że są to problemy nas dorosłych, ale tak nie jest. A może jest tak, że kiedy byliśmy młodsi nikt nie pokazał i nie powiedział jak ogarniać ten świat pełen różnych emocji i teraz musimy sobie z tym radzić na swój sposób. Oprócz tego praca z oddechem, mindfulness, medytacja, wyznaczanie celów.

Podstawowe założenia celu:

Nagranie będzie wymagało kupienia sprzętu, który też przyda się do nagrywania livów w grupie. Wypuszczenie szkolenia to druga połowa lutego. Ważne będzie zaplanowanie z ilu i jakich modułów będzie składać się szkolenie. Dobór ubrania i oświetlenia też ma znaczenie. Od razu warto przygotować opisy poszczególnych modułów, bo to znacznie przyspieszy później pracę przy zamieszczaniu szkolenia. Wypróbuję też nagrywanie na jeden i na dwa telefony. Jeśli na dwa to będę musiała mieć na uwadze fakt, że będę potrzebować osoby do montażu. Kolejna rzecz to przygotowanie ciekawych grafik do promocji i do zamieszczenia w szkoleniu.

Zagrożenia związane z wybraniem celu:

Dotarcie do grupy docelowej i ubranie tego co chcę przekazać w przystępnej i ciekawej formie. Do tej pory komunikowałam do dorosłych. Kolejne zagrożenie, to czy osoba montująca mi filmiki będzie dysponować czasem.

Etapy pracy:

W styczniu do 24 przygotować szczegółowy opis szkolenia, co w którym module będzie się znajdować. Kupić sprzęt oświetleniowy. Nagrać szkolenie do 31 stycznia. Pierwszy tydzień lutego to obróbka szkolenia, montaż.

Odświeżenie podcastu PoCo

CEL: Nowa odsłona podcastu PoCo

Powód wybrania celu:

Najpierw miałam w planie zamknięcie tego projektu. W pewnym momencie straciłam zapał i brakowało mi pomysłów na to jak prowadzić ten podcast. Ale skoro o tym tu piszę to oznacza, że nie żegnam się z tym projektem tylko trochę go zmienię.

Podstawowe założenia celu:

Pierwszy etap, to zmiana okładki, a kolejna zmiana/ lub rozwinięcie nazwy, żeby potencjalnemu słuchaczowi łatwiej było ocenić czy mogą tu być tematy interesujące go w danym momencie. Tematy w podcaście będą tworzyć grupy tematyczne, np. kilka odcinków na temat wyznaczania celu, potem planowania, relaksu, koncentracji itp. Dla podsumowania bloku tematycznego albo przed jego rozpoczęciem chciałabym zapraszać gości i przeprowadzać z nimi rozmowy. Ważny element to podniesienie jakości samych nagrań, żeby dobrze się tego słuchało. Zmiana intro i zakończenia też będzie konieczna.

Zagrożenia związane z wybraniem celu:

Być może znowu w trackcie pojawią się wątpliwości co do tego projektu, ale jeśli mocny nacisk położę na promocję i interakcję ze słuchaczami, to nie będzie mi to grozić.

Etapy pracy:

Zmiana okładki, nagranie nowego intro i zakończenie do połowy stycznia. Zmiana nazwy lub jej rozwinięcie do 14 stycznia. Równolegle planowanie bloków tematycznych odcinków  oraz zaplanowanie gości. Do końca stycznia zaplanowane odcinki na 2 miesiące.

Kanał na YouTube

Cel: Założenie nowego kanału na YT

Powody wybrania celu:

Od 2019 roku do września nagrywałam codziennie filmiki na temat rozwoju osobistego i zamieszczałam je na YT. Niestety nie zrobiłam dobrej promocji i z wartościowych treści (powiem nieskromnie) niewiele osób korzysta. Audio z filmików wykorzystywałam w podcaście.

Podstawowe założenia celu

Odpowiednie zamieszczanie filmików z miniaturami i obszerniejszymi opisami będzie dobrym rozwiązaniem, a też właściwa promocja pozwoli mi dotrzeć do większej ilości osób. Systematyczna publikacja a nie wszystkie filmiki na raz będzie dobrym podejściem. Miniatury i ekrany końcowe są do zrobienia plus opisy wraz z odnośnikami do moich innych kanałów.

Zagrożenia:

Trochę sporo robi się tych działań w różnych kanałach, choć jednym z głównych założeń na ten rok jest więcej mnie w mediach społecznościowych choć nie tylko tam.

Etapy pracy:

Do końca stycznia zmiana zdjęcia w tle na kanale oraz wymyślenie nazwy kanału. Potem systematycznie (do rozważenia z jaką częstotliwością zamieszczać tu odcinki) zamieszczać odcinki a tu od razu do każdego nowo zamieszczanego odcinka będzie tworzona miniatura i ekran końćowy.

Bajki

CEL: nagrywanie autorskich bajek wraz z opisami

Powody wybrania celu:

Powód może być dość oczywisty – lubię bajki, lubię je czytać moim dzieciom, lubię je oglądać z nimi i często też własne wymyślone opowiadam im przed zaśnięciem. Czemu więc nie zacząć ich spisywać i nagrywać, jeśli dzieci dopominają się o opowiadanie ich przeze mnie a nie tylko o czytanie tych już istniejących, to czemu by nie. Dzieci są najsurowszymi sędziami, więc może mi to wychodzi 😉

Podstawowe założenia celu

Wymyślanie bajki to nie problem, zwłaszcza jeśli opowiada się ją wspólnie z dziećmi, tzn. one wprowadzają kolejnych bohaterów a ja tworzę historię. W tych bajkach jednak chciałabym postawić też nacisk na formę edukacyjną związaną z moją pracą, czyli treningiem mentalnym. Chciałbym żeby dzięki takim bajkom dzieci mogły już na tym wczesnym etapie pracować ze swoją pewnością siebie, porażką, koncentracją. Ten cel może być później mocno związany z celem dotyczącym szkoleń dla dzieci i młodzieży.

Zagrożenia związane z celem:

Brak czasu na nagrywanie kolejnych rzeczy, choć może dobrym rozwiązaniem będzie nagrywanie siebie podczas opowiadania bajek dzieciom, potem je spisywać i już w dobrej jakości nagrywać.

Etapy pracy:

Opowiadanie bajek z nagrywaniem rozpocznę od 1 stycznia. Wcześniej podpytam dzieci o czym chciałyby usłyszeć bajki. Potem podczas opowiadania nagrywam siebie i w ciągu tygodnia spisuję bajkę a potem ją nagrywam jeszcze raz. Czyli czas na odsłuchanie, spisanie i ponowne nagranie dla jednej bajki to tydzień.

Przepisy wegańskie i wegetariańskie

CEL: przepisy na stronę bloga Ultra Życie, ale na koniec roku zebranie ich w książkę lub ebooka

Powody wybrania celu:

Gotuję tak czy tak i są to od dłuższego czasu przepisy wegańskie. W większości są to przepisy autorskie, czasami coś mnie zainspiruję co zmodyfikuję na swój smak. Więc jeśli coś i tak jest robione, to czemu nie podzielić się tym z innymi

Podstawowe założenia celu

Raz na tydzień zamieszczanie przepisu, co już z tymi do tej pory opublikowanymi na Ultra Kuchnia z czasem potrzebnym do zebrania da materiał do książki (nawet jako e-book) – może to właśnie będzie produkt na Ultra Życie jak i Bajki. Ważne też będą ładne zdjęcia potraw bo jemy też oczami 😉 Jeśli coś ładnie wygląda na zdjęciu to chętniej zajrzymy do przepisu.

ZAGROŻENIA:

Im więcej wymieniam tych celów tym coraz częściej w zagrożeniach pojawia się brak czasu. Brak też pomysłów na ciekawe dania może być zagrożeniem.

Etapy pracy:

Tu kontynuacja dotychczasowych działań. Potrawy gotowane są przeważnie w weekend. Powinnam mieć jakiś zeszyt, w którym będę od razu zapisywać składniki i proporcje, bo robiąc coś według swojego smaku i preferencji może szybko ulecieć z głowy. Systematyczne zgrywanie zdjęć potraw na dysk. Czyli zaraz w poniedziałek zgrywam zdjęcia i przepisuję przepisy. Publikacja tak jak było do tej pory w każdy piątek.

JOGA

CEL: doskonalenie się w kolejnych asanach

Powody wybrania celu:

Już od prawie dwóch lat ćwiczę jogę, ale przez znaczną część ćwiczyłam sama w domu z YT. Od kilku miesięcy ćwiczę „na żywo” w studiu jogi i jeszcze bardziej doceniłam tę formę aktywności. Chcę więc się w tym doskonalić. A jedną z asan, którą chcę zrobić, to stanąć na głowie. 

Podstawowe założenia celu

Tak jak do tej pory będę chodzić na zajęcia 3 razy w tygodniu a pozostałe dni ćwiczyć w domu ale też dla równowagi poświęcać czas na inne aktywności. Przygotowywać się na zajęciach jak i podczas praktyki w domu do stania na głowie, jak wykonam i będę czuła się w niej pewnie, to będę wykonywać kolejne, które stanowią dla mnie wyzwania.

Zagrożenia związane z celem:

Tu tak naprawdę to czy wykonam tę pozycję zależy od mojej głowy, czy się odważę czy nie. To jest podstawowy problem, bo ćwicząc jogę już tyle czasu to „fizycznie” jest to pozycja do wykonania. Teraz tylko trzeba przekonać głowę że to mogę bezpiecznie zrobić.

Etapy pracy:

Jeśli grafik w szkole jogi nie ulegnie zmianie, to w poniedziałki i w piątki joga o 8 rano a trzeci raz we wtorki lub w czwartki po południu. Od gwiazdki dostałam wałek do jogi więc w pozostałe dni chciałabym wykorzystywać go w ćwiczeniach w domu w weekendy. A pozostałe dni, to jeden na pewno na regenerację a ostatni może spacer, marszobieg i bieganie.

Znaleźć więcej czasu dla męża (ten cel aż skopiowałam od Piotrka, bo żeby go zrealizować musimy współgrać)

Cel:

Poświęcać więcej czasu dla Piotra !

Powody wybrania celu:

No właśnie, to bardzo oczywisty powód 😉

Podstawowe założenia celu:

Kilkanaście już lat znajomości i ładnych parę lat po ślubie, dwójka dzieci, własne firmy i ten wspólny czas gdzieś się rozjeżdża, rozmywa. Pora więc trochę bliżej zająć się relacją nie tylko dom, praca, dzieci i gdzieś w locie złapana rozmowa.

Podstawowe zagrożenia celu (też tak uważam jak Piotr)

Obawiam się, że podstawowymi zagrożeniami celu będą między innymi wszystkie pozostałe cele bo tu najłatwiej się chyba zagapić, gdy człowiek niepotrzebnie za bardzo nakręci się w innych obszarach.

Etapy pracy

Ustalenie w kalendarzu dni kiedy idziemy na randkę. Bez tego nie da się wcześniej dogadać z dziadkami lub z opiekunką. Czasami dobra jest spontaniczność, ale są takie tematy, kiedy musi to być zaplanowane 😉 Kiedy to piszę to wszystkie restauracje, kina są pozamykane, więc tego tu nie mogę wprowadzić, ale liczę, że niedługo to się zmieni i będziemy mogli wpisać wyjśćie do kina, na kolację. Zawsze zostaje nam kino domowe i zamówienie czegoś z restauracji. J

Piotrek:

Ja wybrałem całkiem sporo kwestii i nie są to bynajmniej tylko nowe rzeczy bo część z nich towarzyszy mi już od kilku lat, niektóre zamierzam zrobić po raz drugi ale są one dla mnie ważne z perspektywy nadchodzącego roku i chce się na nich szczególnie skoncentrować ! Dodam tylko, że kolejność tych kwestii jest nieprzypadkowa ale oznacza to tylko tyle, że raczej wcześniej są te z nich, które po prostu łatwiej było mi rozpisać !

Napisać książkę

Cel:

Napisanie kolejnej merytorycznej książki prawniczej.

Powód wybrania celu:

Zebranie i usystematyzowanie własnej wiedzy w danym temacie, udostępnienie innym swojej wiedzy oraz promocja siebie jako eksperta, jak i Kancelarii jako kancelarii eksperckiej.

Istotne założenia:

Termin realizacji do czerwca (wydanie wrzesień). Tematyka książki: prawne aspekty content marketingu lub prawne aspekty IT.  Książka ma być adresowana do biznesu, a nie do prawników, chociaż już poprawiając ten tekst wiem, że może być nieco innej bo poniekąd „rzeczy same się dzieją”. Powoduje to potrzebę używania nieprawniczego języka. Książka powinna mieć między 200 a 300 stron, nie mniej niż 200.

Żeby było ciekawiej to akurat w trakcie pisania tego artykułu odezwało się kolejne wydawnictwo z pewną propozycją !Ponieważ Helion i to wydawnictwo mają inną grupę docelową, chodzi o nieco inny materiał to wydaje się być całkiem realnym popełnienie dwóch książek na zbliżone tematy z uwzględnieniem jednak odmiennej grupy odbiorców ! Co będzie, czas pokaże !

Zagrożenia związane z wybraniem celu:

Z całą pewnością cel będzie wymagał poświęcenia „odpowiedniej” ilości czasu. Niemniej jednak, cel jest zgodny z założeniami Kancelarii oraz z moimi założeniami w ramach Kancelarii, które wiążą się z specjalizowaniem się w konkretnych dziedzinach. Z pewnością realizacja tego celu będzie wymagała albo zaangażowania – jak poprzednio – także innych osób z Kancelarii, albo zwiększenia zakresu działań do delegowania. Największym zagrożeniem związanym z celem jest odmowa przyjęcia książki przez wydawnictwo, chociaż być może większym byłoby przyjęcie książki do wydania mimo, że nie byłaby tego warta.

Etapy pracy:

W styczniu koniecznie powinienem wybrać temat książki oraz przygotować wstępny spis zagadnień, które chcę w niej omówić. Luty do kwietnia to czas stworzenie książki. Maj poprawki i przesłanie do wydawnictwa. Czy ten grafik będzie aktualny czas pokaże bo – jak już wspomniałem – rzeczy dzieją się nieco szybciej i bardziej intensywnie niż zakładałem.

Opublikować nie mniej niż dwa artykuły branżowe

Cel:

Napisanie i opublikowanie nie mniej niż dwóch artykułów merytorycznych.

Powód wybrania celu:

Pogłębienie własnej wiedzy merytorycznej. Pozycjonowanie się jako ekspert także wewnątrz branży i w ramach typowo prawnych zagadnień. Rozrywka intelektualna! Dodatkowy zastrzyk gotówki połączony z podnoszeniem swojej specjalizacji. Realizacja publikacji naukowych koniecznych do zrobienia doktoratu.

Istotne założenia:

Jeden temat artykułu już mam i dotyczy on znanej mi tematyki. W zasadzie artykuł powstanie jeszcze przed końcem roku, bo tak jakoś „płynnie” mi się go pisało! Drugi temat powinienem stworzyć do końca pierwszego kwartału roku i byłoby najlepiej, gdyby był on powiązany z książką, którą będę tworzył. Idealnie jest, gdy cele się zazębiają i można wykonywać je łącznie. W przypadku pierwszego tematu artykułu bazować będzie on jednak na zagadnieniu znanym mi z pracy merytorycznej, a w zasadzie z jednej ze spraw, którą prowadzę od niemal 7 lat i napisałem w niej pewnie ponad 300 stron A4 tekstu w tym w dużej mierze tekstu stricte prawnego.

Zagrożenia związane z celem:

Odrzucenie artykułu przez redakcję. Brak pomysłu na temat drugiego artykuły – niestety nie nauczyłem się jeszcze z łatwością znajdować tematy do pracy naukowej. Brak czasu.

Etapy pracy:

W pierwszej kolejności skończyć artykuł już rozpoczęty i przesłać go do redakcji. Ja wspomniałem, to chyba będzie miało miejsce jeszcze przed końcem 2020 r. więc jedynie kwestia publikacji pozostaje pod znakiem zapytania. Nie czekać na publikację – myśleć nad kolejnym tematem. Stworzyć odpowiedni temat na tego rodzaju publikację jest jednym z najtrudniejszych etapów pracy nad publikacją. Kolejnym etapem jest zebranie orzecznictwa i piśmiennictwa, a finalnie stworzenie tekstu i opracowanie go zgodnie ze standardami danego wydawnictwa branżowego.

Czas maratonu 3:20

Cel:

Przebiec maraton w czasie 3:20.

Powody wybrania celu:

Utrzymywanie sprawności fizycznej i poprawa swoich wyników biegowych ! Cel w postaci określonego czasu na maratonie, a nie dla przykładu przebiegnięcie 240 km wynika przede wszystkim z tego, że zmusi mnie to do większego nacisku na ogólnorozwojowe zadania. Innymi słowy, nie jestem w stanie osiągnąć tego celu wyłącznie biegając! Osiągnięcie takiego celu w maratonie wymaga on ode mnie ogólnorozwojowej pracy w tym także treningu mentalnego, żeby mimo przeszkód i ewentualnych niepowodzeń nie odpuścić, a docisnąć ! Jest to dużym wyzwaniem i uważam, że pozwoli mi to bardziej racjonalnie podejść do sportu.

Istotne założenia celu:

W przeciwieństwie do 2020 r. zamierzam włożę więcej energii w technikę biegania oraz siłę biegową, a mniej w generowanie olbrzymiej liczby kilometrów (w 2020 r. przebiegłem ich 4130, a kontuzja „zdjęła mnie” z biegowej trasy jeszcze we wrześniu !). Osiąganie co raz większej sprawności ogólnej poprzez odpowiednio dobrane ćwiczenia pozwoli mi pozytywnie wpłynąć na mój organizm, w tym w szczególności unikać kontuzji w przyszłości.  Chcę oprzeć te ćwiczenia na yodze ponieważ pozwoli mi to jednocześnie pracować nad oddechem oraz wdrożyć praktyki medytacyjne i związane z uważnością. Ten cel ma też u swoich założeń i ten element aby poprzez sport pokazać dzieciom, że warto być aktywnym fizycznie, a determinacją i pracą da się osiągnąć określone założenia.

Zagrożenia związane z celem:

Z pewnością jednym z większych zagrożeń będzie chęć biegania po 7 razy w tygodniu co może zakończyć się ponowną kontuzją. Maksymalna ilość biegów to pięć przy czym każdy dzień powinien wiązać się z ćwiczeniami ogólnorozwojowymi co najmniej 20 minut w dwóch seriach. Zapisywanie się na zbyt wiele biegów ultra może stanowić kolejny problem dla tego powinienem poważnie przemyśleć zapisywanie się na dalsze biegi i odroczyć takie pokusy do momentu powrotu do pełnej sprawności. Finalnie jest i to zagrożenie, że mój organizm nie jest w stanie osiągnąć takiego wyniku.

Etapy pracy:

Ze względu na pozostawanie w kontuzji prawdopodobnie do połowy stycznia pierwszy kwartał pozostawiam sobie na ponowne oswojenie się z bieganiem. Po odzyskaniu sprawności poszukam trenera, który zdecydowałby się poprowadzić mnie w tym kierunku biegowym, który co raz bardziej świadomie wybieram. Bieganie wegańskie, bezcukrowe i oparte na równowadze oraz mindfullness. Dla bezpieczeństwa powodzenia planu zasadnym byłoby kontrolowanie tego żeby tygodniowo nie przekraczać 80 km chyba że będzie to przygotowanie pod konkretne zawody. Kwestie jeszcze do rozczytania i przemyślenia, jednak oczątek roku zamierzam zacząć spokojnie.

Zdobyć nowe kompetencji wychowawcze

Cel:

W zasadzie to realnym celem jest stać się lepszym ojcem, ale obawiam się, że tak postawiony cel jest niemierzalny. Dlatego kolejnym celem jest zdobycie większej ilości kompetencji wychowawczych. Przede wszystkim jednak chodzi o to, żeby lepiej rezonować (?) z emocjami dziecka, żeby być lepszym przykładem do naśladowania, żeby potrafić rozpalić w dziecku pasje, żeby nauczyć je jak radzić sobie ze stresem, strachem itp.

Powody wybrania celu:

Stać się lepszym ojcem ! Nie „najlepszym”, a po prostu dostatecznie dobrym.

Podstawowe założenia celu:

Często nie potrafię poradzić sobie z emocjami dzieci, a finalnie ze swoimi, co jednak będzie odrębnym celem. Ten stan mi nie odpowiada, ale też wiem, że nigdy nie usiłowałem nawet podejść do tej kwestii z wykorzystaniem fachowych metod, czy porad. Dla tego, jako podstawowe założenie celu stawiam na zdobywanie i wdrażanie wiedzy.

Podstawowe zagrożenia celu:

Brak wytrwałości do pracy nad celem. Jest to chyba jeden z najtrudniejszych celów, które sobie stawiam, choć mam też świadomość, że w ramach moich dotychczasowych działań chyba to właśnie tu najszybciej mogę zobaczyć rezultaty. Innymi słowy, do tej pory nie rozwijałem tych kompetencji i już nawet nie szukając odpowiedzi z jakiego powodu to z całą pewnością powód nie był dobry, bo decyzja była zła. Kolejnym zagrożeniem jest to, że mogę się łatwo zniechęcać bo pewnie nie szybko zobaczę wymierne rezultaty moich działań.

Etapy pracy:

Żeby poszło w miarę sprawnie, ale też żeby szybko znalazł „coś” co będzie dla mnie dogodne zacznę od tego co jest mi najłatwiej dostępne. Poszukam podcastów dotyczących rodzicielstwa (pozdrowienia dla Kuby Kurka bo gdybym nie trafił ostatnio na Ojcowską Stronę Mocy to pewnie dalej nie myślałbym nad pracą w tym zakresie). Od stycznia planowo wracam do biegania, a bieganie łączy się w moim przypadku ze słuchaniem podcastów (zresztą nie tylko ono) przez co wydaje mi się to być dobrym początkiem.

Od dłuższego czasu zastanawiałem się od której książki o wychowaniu dzieci zacząć, ale finalnie doszedłem do wniosku, że zacznę od tej co mam – a mam jedną, która nie dotyczy wyłącznie macierzyństwa, albo okresu wczesnoniemowlęcego. Im mniejszy wybór tym łatwiej wybrać. No i tu przede wszystkim ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć – no i odłożyć ten pieprzony telefon ! No ! Takie rzeczy !

Znaleźć więcej czasu dla żony

Cel:

Poświęcać więcej czasu dla Agi !

Powody wybrania celu:

No chyba jest to na tyle oczywiste, że nie będę opisywać ? 😉

Podstawowe założenia celu:

Boże, akurat ten cel jest mi nieco niezręcznie rozpisywać, ale przynajmniej po krótce. Cóż, dwójka dzieci, dwie firmy, wszystkie te rzeczy, które się przydarzają – finalnie brakuje czasu dla osób najbliższych szczególnie, gdy one same potrafią o siebie zadbać i tego czasu nie „wymusza” na nas życie. A powinno być jednak tak, że związek cementuje czas, który sobie wzajemnie poświęcamy i dodatkowo potrafimy go spędzać w skipieniu na sobie, a nie w totalnym rozproszeniu. Niestety tak często bywa inaczej, co w ramach tego celu chce zmienić.

Podstawowe zagrożenia celu:

Obawiam się, że podstawowymi zagrożeniami celu będą między innymi wszystkie pozostałe cele bo tu najłatwiej się chyba zagapić, gdy człowiek niepotrzebnie za bardzo nakręci się w wielu obszarach.

Etapy pracy:

Być może zupełnie racjonalnym założeniem będzie rozpocząć umawiać się na randki oddelegowując w tym czasie potomstwo pod opiekę dziadków, albo opiekunki ? W zasadzie już kiedyś taki pomysł był, tylko miał taką cechę że raczej stał się sporadyczną inicjatywą, a nie zwyczajem, nie mówiąc już o jakiejkolwiek – w pozytywnym słowa tego znaczeniu – rutyną. Poza tym mogłoby być całkiem ciekawym pomysłem wspólne hobby – bieganie lub yoga ? „Lub” nie jest tu przypadkowe, bo może nie zaszkodzi jeśli jedno i drugie ? W zasadzie już nawet podcast Ultra Życie daje przestrzeń do rozmowy o takich rzeczach, o których wcześniej niejednokrotnie nie było jak rozmawiać. No i czasem tak po prostu usiąść i porozmawiać lub pomilczeć. Nie w biegu i nie z „Mamo ! Tato !”

Praca nad sobą

Cel:

Zwiększyć świadomość swoich emocji i panowanie nad nimi

Powody wybrania celu:

Można by przekornie powiedzieć, że ten cel został wybrany po to żeby życie było bliższe temu co pokazuję na social mediach, ale to brzmi zbyt żartobliwie.  Z drugiej strony, czy byłoby to takie złe ? Kto z nas pokazuje się tam od najgorszej strony ? Niemniej jednak, powód wybrania celu jest taki żeby wyeliminować te rzeczy, które są we mnie najgorsze. Nie „złe” bo byłoby nie ludzkim żeby złych rzeczy w sobie nie mieć, ale znowu nie trzeba działać z takim „rozmachem” żeby mieć w tym też te najgorsze. Inna sprawa, że plan jest przebiegły, bo po wyeliminowaniu tych „najgorszych” rzeczy, które mam obecnie te, które nimi nie były do tej pory idą do eliminacji jako najgorsze rzeczy, które mam obecnie.

Podstawowe założenia celu:

No nie jest tak jak na Facebooku, LinkedIn i TT. Taki idealny to ja na pewno nie jestem i nie jest bynajmniej prawdą, że głównym moim problemem są nie układające się włosy, czy przekrzywiony element stroju biegowego, gdy robię sobie selfie na bieganiu. Trzeba nad sobą popracować żeby lepiej zrozumieć swoje emocje, ale i swoje potrzeby. A może jest tak, że jedno idzie w parze z drugim ? Nie stawiajmy jednak poprzeczki zbyt wysoko i po prostu 2021 r. poświęćmy na eliminację największych wad. Akurat nie jest tak, że chcę z tego bloga robić miejsce na ekshibicjonizm intelektualny więc powiem tyle, że na „pierwszy strzał” idzie panowanie nad emocjami !

Podstawowe zagrożenia celu:

Jakby to ująć – złe nawyki i przyzwyczajenia wsiąkają w nas zazwyczaj bardziej niż te dobre przez co już sam ten fakt jest największym zagrożeniem. Prócz tego, to chyba ta materia, gdzie najwolniej będę widział jakiś progres szczególnie, że na tymi kwestiami pracuje już całkiem sporo czasu, a dalej widzę potężne pole do pracy.

Etapy pracy:

Ponieważ medytuję już dwa lata to nie napiszę, że będę w ten sposób poszukiwał większej równowagi i balansu. Ponieważ uprawiam sport tu też nie będę pisał, że poprzez aktywność fizyczną będę poszukiwał większego opanowania i ujścia emocji zarazem. Nie zmienia to faktu, że to będą na pewno kwestie ważne. Przypuszczam jednak, że trzeba będzie poszukać literatury i to bardziej fachowej niż poradnikowej. Liczę na to, że w pewnej mierze zazębią mi się treści dotyczące rodzicielstwa z tymi dotyczącymi własnego rozwoju co pozwoliłoby na jednoczesną pracę nad jednym i drugim celem.

Przeczytać 3 książki anglojęzyczne w 2021 roku

Cel:

Przeczytać 3 książki anglojęzyczne w 2021 r.

Powody wybrania celu:

Podniesienie swoich umiejętności z angielskiego. Chciałem to jakoś lepiej doprecyzować, ale brak mi innego wymiernego celu związanego z nauką języka angielskiego bo chyba na ten moment nie zamierzam przystępować do żadnych certyfikatów. No i książki muszą mieć minimum 200 stron. Czyli przeczytać nie mniej niż 600 stron po angielsku nie licząc lekcji angielskiego, które od chyba już prawie dwóch lat mamy w Kancelarii.

Podstawowe złożenia celu:

Po prostu przeczytać trzy książki tłumacząc wszystkie te kwestie, które są dla mnie nie zrozumiałem. Raczej nie chodzi o książki bardzo skomplikowane, a o książki w rodzaju poradników lub innych podobnych pozycji.

Podstawowe zagrożenia celu:

Ja wiem, że czytając po 15 minut dziennie 3 książki po angielsku w ciągu całego roku skończę bez problemu, ale wiem też że jest mi strasznie trudno znaleźć w sobie zapał do tego, żeby czytać także po angielsku.

Etapy pracy:

Na razie dokończyć Stillness is the Key, którą już czytam. Przed jej zakończeniem mieć już inny tytuł i powtórzyć to 3 razy. Wybrać jedną porę w ciągu dnia i czytać po 15 minut !

Wspólne:

No i oczywiście są też cele, które są celami wspólnymi i nad którymi już z założenia chcemy pracować razem:

Podwoić dochody

Cel:

Podwojenie dochodu rodzinny w 2021 r.

Powody wybrania celu:

Zwiększenie stabilności finansowej rodziny, utrzymanie poduszki finansowej i inwestycja w areał pod ośrodek sportowo – medytacyjny lub coś podobnego.

Podstawowe założenia celu:

Piotr

Tu nieco dwutorowo, bo mogę panować nad swoją firmą, a Aga panuje nad swoją. U mnie przede wszystkim chce położyć nacisk na zwiększeniu powtarzalności określonych działań Kancelarii, weryfikacja stawek, stworzenie procedur, promocję z wykorzystaniem publikacji książkowych i podcastu.

Aga

Mindwork – biuro coworkingowe funkcjonuje już całkiem dobrze, co nie oznacza, że nie może być lepiej. Na ten moment jest zawieszona możliwość wynajmu pod szkolenia z wiadomych przyczyn, ale jeśli tylko ten rok okaże się bardziej sprzyjający w tym zakresie, to będę mogła oddelegować zarządzanie pracownikowi. A z rzeczy najważniejszych to rozwinąć „drugą nogę” mojej działalności, czyli wypromować siebie jako eksperta, doradcę rozwoju,  trenera, coach. Nie piszę jednoznacznie, bo poszukuję jeszcze jednoznacznej nazwy dla określenia siebie. Poza tym wypromowanie i sprzedaż moich dwóch książek i szkoleń będzie miało realny wpływ na podwojenie przychodów.

Podstawowe zagrożenia celu:

Piotr:

Dekoniunktura rynku związana z pandemią może niekorzystnie wpłynąć na środki, które firmy będą przeznaczać na obsługę prawną. Prawdopodobnie dobrym rozwiązaniem na to będzie skupienie działalności na tych zakresach usług prawnych które są związane albo z brakiem terminowych płatności albo handlem e-commerce lub IT, które chyba aż tak znacząco nie ucierpiało.  Tu pomocne będą dotychczasowe działania związane z podcastem, książką, ale też książka, o której myślę w kontekście przyszłego roku.

Agnieszka

Duża ilość publikacji na rynku związana z rozwojem osobistym może stanowić przeszkodę ale kiedyś usłyszałam zdanie, że jest tyle publikacji bo jest na nie duże zainteresowanie. Wsparciem dla promocji książek może być grupa którą będę prowadzić od stycznia.

Etapy pracy:

Agnieszka:

Uruchomić grupę na fb, zacząć pozycjonować sklep, zrewidować ceny za wynajem powierzchni coworkingowej, znaleźć osobę do prowadzenia coworku, nagrać kolejne szkolenie. Prowadzić więcej sesji zarówno on-line jak i na żywo. Organizacja wyjazdowych szkoleń weekendowych raz na kwartał i raz w miesiącu tu na miejscu szkolenie stacjonarne z wybranej tematyki z rozwoju osobistego

Kiedyś mieliśmy podejście do wnikliwej analizy wydatków. Być może teraz trzeba zmienić podejście do sposobu analizowania

Zmiana banku, który pozwoli nam w bardziej świadomy sposób kontrolować wydatki i oszczędzać.

Piotr:

Zrewidować stawki, stworzyć nowe strony produktowe i zastanowić się nad reaktywacją części z dotychczasowych stron produktowych, które zostały wstrzymane. Do tego ewidentnie koniecznym jest stworzenie ustrukturyzowanej procedury sprzedażowej oraz wprowadzenie bardziej dopracowanych procedur w firmie. Być może audyt zewnętrzny byłby w tym wszystkim dobrym rozwiązaniem. To wszystko jeśli chodzi o Kancelarię.

Kolejną kwestią jest weryfikacja wydatków, tak aby wydatki nie były związane z zakupami impulsywnymi i niepotrzebnymi. Nie mam przez to jednak na myśli ascezy, a bardziej minimalizm. Minimalizm jest zresztą tą drogą, którą chętnie zacząłbym podążać.

Stworzenie produktu wokół Ultra Życie nie byłoby też złym rozwiązaniem jednak na ten moment jest to chyba jeszcze za wczesny etap, aby nadawać temu strukturę w postaci jakichkolwiek planów do realizacji.

Zwiększyć 50 razy ruch na Ultra Życie

Cel:

Jak powyżej – zwiększyć 50 raz ruch na Ultra Życie.

Powód wybrania celu:

Głównie chodzi o to, że jak już dostajemy feedback to jest on pozytywny i od takich osób, których zdanie ma ewidentne znacznie i nie wynika z jakiegokolwiek „przymusu bycia miłym”. Niestety, ze względu na multum innych zajęć i zadań nie ma czasu na dostateczną promocję podcastu i samej strony. Fanpage leży, posty są promowane „co któryś” ….

Podstawowe założenia celu

Piotr:

Tu krótko – chodzi po prostu o to żeby podcast miał więcej odsłuchani, a strona więcej odwiedzin. Osiągnąć to można przede wszystkim przez podnoszenie jakości tak podcasty jak i nagrań oraz co raz to lepszych wpisów.

Agnieszka:

Dokładnie, zwiększenie liczby odsłuchań i subskrybentów. Ciekawe tematy i wysoka jakość nagrań na pewno będzie w tym pomocna.

Podstawowe zagrożenia celu:

Piotr:

Brak czasu, brak sił i strach przed publikacją osobistych treści, które jednak się tu pojawiają.

Agnieszka:

No właśnie tak jak Piotr napisał. Właściwe planowanie będzie do tego kluczem.

Etapy pracy:

Piotr:

Stworzenie intra do podcastu. Wydawało nam się, że zrobimy to w stylu innym niż nasze „corowe” podcasty, ale jednak intro to jak się okazuje przydatna rzecz. Być może jakiś treaser na początek też nie zaszkodzi.

Stworzenie kalendarza promocji podcastu. Stworzenie profilu podcastu na Instagramie. Regularne pisanie i nagrywanie.

Agnieszka:

Przepisy na koncie na Instagramie ale też coś więcej powinno dziać się na fanpage Ultra  Życie, więc celem też będzie „ożywienie” tej strony. Promocja na Instagramie przepisów, a tym samym Ultra Życie będzie promowane. Nie będę tego promować na własnym koncie, ale założę oddzielne konto do tego celu. Może warto pomyśleć o założeniu grupy Ultra Życie.

Finalnie warto powiedzieć, gdzie to wszystko upchniemy, bo akurat doba będzie dalej miała 24 godziny, tydzień 7 dni, a rok 12 miesięcy !

Agnieszka:

Kolejny rok i kolejne zmiany, ale z każdym rokiem są one bardziej świadome. Zeszły rok, to był początek mojego biznesu i działania chaotycznie i trochę po omacku. Pojawiały się konflikty, kłótnie, że ten czas nie jest właściwie rozkładany między pracę i rodzinę. Że niektóre działania nie były podejmowane we właściwym czasie i tak mogę się tu zgodzić z Piotrem, że należy po prostu działać, czy się chce czy nie to trzeba działać.

Tak więc podsumowując teraz będzie czas na uporządkowanie swojego biznesu, swoich emocji i relacji. Tak chyba mogę podsumować moje plany na ten rok,

Piotr:

U mnie w zasadzie większość działań to kontynuacja tych, które już podejmuje od dłuższego czasu. Do tego zamierzam „zwolnić” sobie nieco przestrzeni bo podcast Prawo dla Biznesu od 2021 zacznie się ukazywać z mniejszą częstotliwością co da więcej czasu na inne tematy. Jednak niebawem będzie już 100 odcinków, więc nie można w dalszym ciągu publikować tak często jak do tej pory. Żeby było zabawniej to chyba jakby dobrze policzyć to mam materiał na kolejne pół roku, więc …. Ale na pewno będą jakieś bieżące tematy.

Kwestie, które na pewno też będą musiały się „zadziać” to znaczne ograniczenie czasu, który poświęcam na social media. Od razu mówię – to nie tak, że ja tam cały czas pracuję, ale przez to jest mi jeszcze ciężej rozstać się z „tematem”. Po drugie, nie jest też tak, że chcę się z tym tematem tak całkiem rozstać, bo akurat tak się składa, że poznałem tam i poznaje dalej świetnych ludzi, z którymi kontakt mam też w „realu”. Tu faktycznie mam problem i dylemat, ale limit 45 minut dzienni wydaje się być optymalny i jednocześnie osiągalny. Czy to dużo, czy to mało – pewnie zależy w jakich sytuacjach będę z tego korzystał.

W znacznej liczbie kwestii zamierzam natomiast wyłącznie przemodelować rzeczy, które już obecnie robię tak, aby lepiej „układały się one” w kierunku, który chcę osiągnąć. Skoro chce stać się lepszym ojcem to zamiast czytać po 15 minut dziennie dowolne książki to będę czytał książki związane z ojcostwem, a potem wdrażał to w życie. Skoro chce zwiększyć dochody to muszę zacząć zdobywać wiedzę ze sprzedaży i zarządzaniu firmą, a że już ją zdobywam to może bardziej chodzi o jej wdrażanie ? Angielskiego już się uczę, a finalnie randka z żoną wymaga przede wszystkim zorganizowania opieki nad dziećmi. Artykuły branżowe powstają praktycznie zawsze na kanwie spraw, które prowadzę, a finalnie napisanie książki wydaje się już pewnikiem skoro bardziej stoję przed dylematem tego, czy uda się napisać do dwóch wydawnictw w mniej więcej podobnej tematyce jednak zupełnie inne książki ! Trening ? Chyba nawet będę chciał go trochę ograniczyć, a nie robić takie wariactwo jak było w 2020 r. !

Dodam tylko, że nie zamierzam rezygnować z medytacji, weganizmu, zimnych prysznicy, morsowania i jeszcze kilku rzeczy, które już obecnie robię …. Szczególnie z medytacji i zimnych prysznicy !

A po co o tym wszystkim piszemy ?

Po pierwsze po to żebyś zobaczył jak do tematu podejść ! Nawet jeśli czytasz ten tekst „dopiero” w nowym roku to nie przejmuj się niczym, a po prostu ustal swoje cele, rozpisz jak się za nie zabrać i po prostu zrób to !

Po drugie, chcemy się zmobilizować publicznie deklarując co zamierzamy zrobić !

Po trzecie, może wyjść i tak, że w jakimś stopniu czy zakresie Cię zainspirujemy do stworzenia podobnej listy rzeczy, które zamierzasz zrobić w najbliższym roku !

Po czwarte, niewątpliwie napisanie tych kilkunastu stron pozwoliło nam poukładać sobie pewne rzeczy w głowie co jest mega ważną kwestią !

2 komentarze

  • Paweł

    Najlepszy wybór na pierwszy tekst 2021 roku. Powodzenie w planach!. Podziwiam jak wiele robicie. Po tym tekście trudno myśleć o czymś innym niż o swoich planach na najbliższe 12 miesięcy. Dziękuję za inspirację.

    • Aga

      Wielkie dzięki Paweł za te słowa ! Poza tym, że niezmiernie miło mi ich słuchać dały mi też do myślenie, że niedostatecznie dużo zwracałem uwagę na wpisy pod tekstami bo opóźnienie w odpowiedzi jest niemal miesięczne ! Jeszcze raz wielkie dzięki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *