Blog

Dlaczego to dzięki Twojej największej ułomności możesz tak wiele osiągnąć ?

Jestem dyslektykiem i głośno się do tego przyznaję. Trochę to „nie bardzo” bo przecież prawnik powinien pisać pięknie i bezbłędnie. Pewnie powinien, chociaż w idealnym świecie ludzie powinni robić wiele rzeczy, a jednak idealnego świata nie mamy. Zresztą mógłbym tu przedstawić szereg argumentów dlaczego w moim zawodzie obecnie ma to zupełnie trzeciorzędne znaczenie, ale to jeszcze nie jest na to czas. Powiem tylko tyle, że obecnie na szczęście mamy programy, które pomagają nam wyeliminować błędy ortograficzne, a co szczęśliwsi z nas mają też osoby, które przeczytają jeszcze tekst po jego napisaniu przez nas i które naniosą na niego ewentualne poprawki.

Co jednak gorsze moja dysleksja to nie tylko pisanie ale też czytanie. No niestety, jak w młodości myliłem literę „b” z „d” tak teraz już może tego nie robię, ale gdy nie jestem dostatecznie skupiony albo mam nie najlepszy dzień to czytając cokolwiek na głos od zawsze „zmieniam” końcówki. Czytając w myślach nie mam tego problemu, ale na głos – nie mogę się go pozbyć i pewnie nigdy się go nie pozbędę. „Mam na to papier”, ale przecież nie będę się nim legitymował za każdym razem kiedy przyjdzie mi coś przeczytać. Czy jednak może z tego wyjść „coś dobrego” ? Myślę, że zdecydowanie tak, a co więcej jest to kwestia która ma duże przełożenie zarówno na sport jak i biznes!

Dlaczego tak myślę? Bo mam pełną wiedzę, że mierząc się z tego rodzaju przeszkodą ewidentnie jesteśmy w stanie zbudować wiele mocnych kompetencji w innych obszarach. Jakoś zawsze tak było, że mając świadomość, że nie będę orłem z języka polskiego starałem się maksymalnie pojąć przedmioty ścisłe. Z tym nie miałem większego problemu. Powiesz pewnie, że to już jest kompletnie niespójne bo jak to – prawnik i matematyka ? Przecież to nie ma sensu ! Wręcz przeciwnie, sens tego jest znacznie głębszy niż można by przypuszczać ponieważ w prawie bardzo istotna jest logika i choć mimo skończenia mat-fiz obecnie raczej z całkami bym sobie nie poradził to jednak bez większego problemu jestem w stanie przeprowadzić wnioskowania logiczne konieczne do wykładni przepisów prawa. Wiem, że nie każdy humanista robi to bez problemu. To jednak nie jedyna kompetencja, którą nabyłem w związku z tym, że niezręcznie było mi czytać. Pamiętasz referaty ? Może za Twoich czasów były już prezentacje. Tego nie wiem. Wiem jednak że niezmiernie dużo osób zawsze je czytało. Ja mówiłem je z pamięci. Właśnie dla tego że nie chciałem przekręcać końcówek wyrazów. Tak czułem się lepiej, a finalnie dzięki temu i lepiej się wypowiadam, i jednak co by nie mówić szybciej zapamiętuje tekst.

Tu ewidentnie polecę Ci książkę. Ryan Holiday „Przeszkoda czy wyzwanie”. Przeczytaj. Nie daję linków bo ufam, że potrafisz korzystać z Google, a chcę żebyś wiedział, że nie afiliuję ! Przynajmniej tym razem !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *